Chyba się cropnę
Cropp się postarał tym razem jak mało kiedy. Kojarząca się z subkulturami młodzieżowymi, zbuntowanymi, słodkimi czaszkami emo i spodniami do kolan dla skate’ow marka, prezentuje w tym sezonie sporo ciuszków w kwiaty. Rozumiemy, że wielkie wzorzaste kwiaty są modne latem jak mało kiedy, ale bez przesady. Cropp niech wraca do korzeni!
Szopingowcy wyszukali jednak małe co nieco, czyli: trochę cropek, trochę motyli (ale spoko, są czarno-białe), trochę taką mini-bombkę. Fajnie będzie wyglądać z czarnymi legginsami, a na opalone nogi z białymi.


Najnowsze komentarze